Re: Tak nas truj?!

od: cef <cezfar@interia.pl>

z dn.: 2020-03-11 16:17:02


W dniu 2020-03-11 o 00:32, XL pisze:
> cef <cezfar@interia.pl> wrote:
>> W dniu 2020-03-10 o 17:52, XL pisze:
>>> cef <cezfar@interia.pl> wrote:
>>>
>>>> Płukanie ryżu nie ma specjalnie
>>>> znaczenia
>>>> jak gotujesz 100g.
>>>
>>> Jak komuś nie przeszkadza ryż gotowany razem z asfaltem i
>>> niewiado(moczem)jeszcze, to nie ma.
>>> Co tam.
>>>
>>> https://live.staticflickr.com/8077/8296225367_5d01489c88_b.jpg
>>>
>>> https://youtu.be/IN_nQ4pbc1g
>>
>> A Ty co, na wsi nigdy nie byłaś?
>> Miałem psa i kota w domu,
>> nie takie rzeczy mi się trafiały.
>> Wiesz ile jest syfu w tym co jesz?
>> Nawet jeśli przebierasz, myjesz, dbasz itd
>>
>>
>
> Mam psa i TRZY koty w domu.
> Nie „trafiają” mi się żadne „rzeczy”. Nawet przy robieniu „pierogów z
> kotem” (kto tu od dawna, ten wie).
> Zwierzęta się wychowuje i uczy, równocześnie wprowadzając w domu swoiste
> „procedury sanitarne” - przykładowo NIGDY nie zostawiając żadnej żywności w
> bezpośrednim dostępie dla zwierząt. I nie, nie jest to żadna trudność, po
> niedługim czasie to odruch.
> Wystarczy tylko pewna doza wyobraźni.

Skoro nie brakuje Ci wyobraźni, to sama wiesz,
co może się trafić, bo trudno uwierzyć w nic czy też w żadne rzeczy.



.

MM