<- Krem zwyczajnyLista potraw z grupy: DeserKruszon ananasowy ->

PDF Drukuj

Krówki

Dodano: 2000-09-02 00:00:00
Język: Polski
Odwiedzono: 24083 razy.


Sto lat temu robilam krowki, dzieki za przypomnienie, bede musiala zrobic sobie przyjemnosc i je zrobic wkrotce.
O ile pamietam, ale prosze wspolgrupowiczow o poprawki, to w ciezkim garnuszku na malym ogniu gotuje sie az do skutku:
1 szklanke cukru
200 dkg masla
2 szklanki mleka czesto mieszajac.
Gdy zacznie ciemniec, nalezy mala ilosc wylac na zimny talerzyk i po ostygnieciu probowac konsystencje, az sie osiagnie pozadana gestosc.
Mozna pod koniec dodac kakao, aby otrzymac czekoladowe krowki.
Gdy konsystencja jest odpowiednia, nalezy te mase wylac do szklanego, zaroodpornego naczynia, nasmarowanego maslem i pokroic po ostygnieciu.
Magdalena
From: magdalenab@aol.com (MagdalenaB)

mozna tez kupic puszke mleka kondensowanego slodkiego, wstawic zamknieta! do garnka z woda i gotowac ja przez dwie godzinki.
wyjac, poczekac az ostygnie, otworzyc otwieraczem ;-)) i wcinac.
Bardziej to tofii niz krowki ale lepsze na chleb niz nutelle i milky waye razem wziete
Hanna
From: Hanna 'Deirdre' Karczewska &lt;hanah@au.poznan.pl&gt;

Ja osobiscie gotuje prawie 3 godziny ale na bardzo malutkim gazie, wazne jest tez aby cala puszka byla przykryta woda.
Kiedy jako mala dziewczynka wyczytalam w gazecie "Okienko" (byla taka ale miala bardzo krotki zywot) w jaki sposob robi sie domowe krowki i w barwny sposob przedstawilam to rodzicom to najpierw mnie wysmiali (zamknieta puszke gotowac??!!) potem przeczytali to w tej gazecie i doszli do wniosku, ze przeciez redaktorzy chyba wiedza co pisza i pozwolili mi na dokonanie eksperymentu.
Nie wolno mi bylo wtedy przebywac w kuchni a tata pilnowal puszki, bo do konca byl przekonany ze ta puszka jednak wybuchnie.
Nie wybuchla a krowki wyszly pyszne.
Izabela Losa
From: "Grzegorz Wojcik" &lt;grzes1@polbox.com&gt;

Puszeczka - mniemam metalowa, nie huknie rozerwawszy siebie, moj garnek i mnie na dodatek ? - Przezornosc godna polecenia!
Jakbys gotowal puszke sama to tak bedzie ale jak wstawisz ja do wody tak ze bedzie cala zakryta to spoko! Robie tak czesto, zyje i dobrze sie mam!
Zreszta ten przepis jest na kazdej puszce mleka skondensowanego SLODZONEGO! Z nieslodkiego krowki nie wyjdom! Aha jak zacznie ubywac wody w garze bo paruje to trzeba dolac ciut ale lepiej cieplej wody a nie lodowatej! :-)) zeby nie prowokowac wybuchow mimo wszystko :-))))
a ta piatka z fizyki nie podpowiada cos o roznych osrodkach??? przeciez pisalam ze te puszke trzeba gotowac W WODZIE i naprawde nie wybucha!! sam sprawdz!
tylko nie wychodz z domu jak sie to gotuje bo jak woda wyparuje to wtedy moze byc nieszczescie! dolewac terz trzeba cieplej a nie zimnej!
To mi przypomina sasiada ktory pasteryzowal zaprawy i zasnal, budzi sie i leci do kuchni a tam wody w garze na dnie , no to chlusnal zimnej wody i potem dlugo w szpitalu lezal, a kuchnie to zona remontowala.
Hanna
From: Hanna 'Deirdre' Karczewska &lt;hanah@au.poznan.pl&gt;

Dla angielskiego mleka to wazne jest, zeby bylo "sweetened condensed milk", a nie "evaporated milk". Magdalena
From: magdalenab@aol.com (MagdalenaB)

;/
Nadesłał(a): jj <dsdtr2@op.pl> 2006-03-27 15:03:27

To nie są krówki tylko kajmak oO
Nadesłał(a): k 2008-01-10 10:01:03

mojej znajomej raz pęknła puszka jak woda, w której stała wyparowała;)
Nadesłał(a): mnieniema <:)> 2008-08-23 12:08:12


Skomentuj
Powiadom o komentarzach


MM Informacje o prawach autorskich i odpowiedzialności